
Data publikacji: 2015-09-30- Mogłem się spodziewać, że mój braciszek zaraz o wszystkim powie Kindze… No, a jak już Kinga wie, to… Poooszło!
- Jesteś niesprawiedliwy. Oni po prostu bardzo się o ciebie martwią.
- Kinga nie powinna z tobą rozmawiać o moich osobistych sprawach!
- A to niby dlaczego? Bo jestem tylko daleką znajomą? I ostatnio nie wspierałeś mnie w żadnych… "osobistych" sprawach?
Madzia czuje się dotknięta. Ale robi wszystko, by tego nie okazać. By Paweł nie domyślił się, jak bardzo jej na nim zależy… Spogląda Zduńskiemu prosto w oczy.
- Powiedziałeś, że jesteśmy przyjaciółmi. I masz rację. Dlatego, powinieneś mnie posłuchać. Chodzi o Majkę - w głosie dziewczyny słychać napięcie. - Nam się nie udało. Ale teraz ty i Majka macie szansę… I nie możesz tej szansy zmarnować. I dlatego... Madzia bierze głęboki oddech. Pragnie wyznać, że wciąż Pawła kocha. Ale zamiast tego, kolejny raz, wyrzeka się miłości…
- Powinieneś zrobić wszystko, żeby odzyskać Majkę. Nie możesz pozwolić jej odejść. Bo potem… Już zawsze będziesz tego żałować!
To scena, którą zobaczymy już jutro - w 730. odcinku "M jak Miłość"! Jak Zduński przyjmie słowa przyjaciółki? Czy pozwoli jej odjechać? I oboje… zmarnują szansę na szczęście? Odpowiedź tylko na antenie TVP 2!