
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 734. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Tato?... Może jednak powinieneś z mamą porozmawiać?
Ula zerka niepewnie na Mostowiaka. Ale Marek kręci przecząco głową.
- Mama bardzo się na mnie pogniewała...
- Oj, to chyba musiałeś nieźle narozrabiać… Nie martw się. Każdemu zdarza się strzelić jakąś gafę! - dziewczynka posyła ojcu ciepły uśmiech. - Nawet mojemu dorosłemu i mądremu tacie… I na pewno się pogodzicie! Tylko w końcu trzeba zacząć działać. I zrobimy tak: ja wybiorę numer do mamy, a potem oddam ci słuchawkę…
Kilka minut później, Ula wprowadza słowa w czyn.
- Mama? Cześć, to ja. Mamo, ktoś chce z tobą porozmawiać…
Córka szybko przekazuje telefon ojcu.
- Haniu, przepraszam za ten podstęp, ale tak bardzo się o ciebie martwię - Marek, niepewny reakcji żony, gorączkowo zbiera myśli. - Powiedz mi tylko, czy z tobą wszystko w porządku!
Czy Hanka zgodzi się na rozmowę z mężem? Wysłucha jego argumentów - i znów pomyśli o wspólnej przyszłości? Emisja odcinka numer 734 już we wtorek - lepiej nie przegapić!