
Data publikacji: 2015-09-30- Tyle dni minęło, a mnie się cały czas wydaje, że to jakiś koszmarny sen… Z którego muszę się obudzić, ale nie mogę… Nie mogę! Nie potrafię. Nie wiem, jak mam sobie z tym wszystkim poradzić.
- Ani ja - w głosie Mostowiaka słychać napięcie. - Jestem skołowany i… wściekły. Na siebie! Zdradziłem cię i zawiodłem… Podwójnie. Nie chodzi tylko o Grażynę. Byłaś zupełnie sama, kiedy najbardziej mnie potrzebowałaś... Wiem, że miałaś poważne kłopoty, że się leczyłaś…
- Nie chcę o tym rozmawiać! - Hanka ostro mężowi przerywa. - I na pewno nie będę o tym rozmawiać z tobą!
Kolejny raz, Mostowiakowa czuje się zdradzona. Tym razem przez teścia, który powiedział Markowi o jej problemie z alkoholem…
Hanka zgadza się, by mąż spędził noc w leśniczówce - ale śpią oddzielnie. Nad ranem, Hanka cicho pakuje się i wymyka z domu… Marek zrywa się w ostatniej chwili. Wybiega za żoną przed chatę:
- Hania, nie rób mi tego! Dokąd tym razem się wybierasz? Nie możesz… Nie pozwolę ci odjechać!
To scena, którą zobaczymy już we wtorek, w 736. odcinku "M jak Miłość"! Jaki będzie finał? Czy Hanka, kolejny raz, ucieknie od problemów, złych myśli… i złego męża? Odpowiedź tylko na antenie TVP 2!