
Data publikacji: 2015-09-30- Wiesz, jaka to niesamowita laska? Zgrabna, niegłupia i naprawdę bardzo, bardzo… atrakcyjna! I zgodzi się na pewno. To zawsze działa…
- Co? - Zduńska, zaskoczona, spogląda na przyjaciela.
- Wezmę ją na litość. Pojęcia nie masz, jak to kobiety kręci! Młody tatuś, samotnie wychowujący dziecko…
- Ty cyniczny, bezduszny draniu!
Kinga udaje "święte oburzenie"… ale trzyma kciuki, by Kuba znów był szczęśliwy. I nie rozumie, dlaczego wybranki serca szuka tak daleko. Bo jedną "niesamowitą laskę" już zna - i to od lat!
- Te wypady w miasto, clubbing, teraz nauczycielka Krzysia… Po co ci to wszystko? - Zduńska patrzy badawczo na Ziobera. - Masz obok siebie taką fajną dziewczynę…
A detektyw od razu domyśla się, o kogo chodzi.
- Alę? Zwariowałaś? A nigdy w życiu! Byłbym idiotą, gdybym coś zmienił w naszych relacjach! - Kuba zdecydowanie kręci głową. - Po pierwsze: i tak nic by z tego nie wyszło. A ja straciłbym fajnego człowieka i rewelacyjnego kumpla. Po drugie… Ala zawsze będzie dla mnie Alutką, młodszą siostrą kolegi z ławki… I tego się będę trzymać!
Nigdy nie mów nigdy. To powiedzenie zna każdy - najwyraźniej, poza Zioberem. Im bardziej się Ali wypiera… tym częściej o niej myśli. "Laska" ze szkoły, czy "Alutka" - którą z dziewczyn Kuba zaprosi w końcu na randkę? Emisja odcinka numer 737 już w poniedziałek - zobacz koniecznie!