
- Czeka mnie dziś poważna rozmowa z Mirką. Obiecywała, że wypłata na pewno będzie przed świętami… I co? Wigilia już za dwa dni, a pieniędzy jak nie było, tak nie ma! A w tym roku święta w Grabinie i każdemu wypada kupić jakiś prezent… Tylko, za co? - Zduńska posyła mężowi zmartwione spojrzenie. - Odkładałam te zakupy na ostatni moment, ale nie mogę już dłużej czekać…
Piotrek stara się żonę pocieszyć.
- Nie przejmuj się. Nawet, jeśli nie dostaniemy tej kasy przed świętami, to też damy radę! W końcu, od czego jest debet?
Ale Kinga szybko sprowadza męża na ziemię:
- Już jesteśmy na debecie! Sprawdzałam…
To scena, którą zobaczymy już jutro - w odcinku numer 738! Czy Zduńscy naprawdę wpadną w finansowe tarapaty? A jeśli tak… Czy Kinga będzie musiała zmienić pracę? Odpowiedź już wkrótce!