TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny

Zniszczyłeś mi życie!

. Data publikacji: 2015-09-30

Michał, za każdym razem, gdy widzi żonę w więziennym drelichu, czuje ucisk w sercu. Jest gotowy na wszystko - byle Grażyna odzyskała wolność. Przychodzi na każde widzenie. Nie chce stracić ani minuty z czasu, który może spędzić z ukochaną…

- Grozi ci nawet do 12 lat więzienia i musimy zrobić wszystko, żeby zminimalizować wyrok! - Łagoda spogląda z napięciem na żonę. - Na szczęście, nie byłaś wcześniej karana, masz nienaganną opinię, możemy walczyć o karę w zawieszeniu…

Ale Grażyna wzrusza tylko ramionami.

- Proszę, zostawmy już ten temat! Nie mam dziś siły o tym myśleć, rozmawiać… Nie chcę!

Raczyńska jest rozkojarzona, osowiała… Ożywia się tylko, gdy mowa o Mostowiaku.

- Czy Marek… dzwonił? Pytał o mnie? - w głosie Grażyny słychać napięcie. - Odezwał się do ciebie? Wrócił do Hanki?

- Wiem tylko, że Hanka wróciła do domu, więc chyba...

Michał bierze głęboki oddech. Z trudem panuje nad emocjami.

- Może chcesz, żebym mu coś od ciebie przekazał?

- Tak. Tylko jedno. Że… najbardziej ze wszystkiego żałuję chwili, kiedy pojawił się w moim życiu! - Grażyna wybucha nagle płaczem. - Nienawidzę go! Nienawidzę Marka i życzę mu jak najgorzej! Gdybym go nie spotkała na swojej drodze, to dziś całe moje życie… Wszystko wyglądałoby zupełnie inaczej. Zniszczył wszystko. Nasze relacje, małżeństwo… Całe moje życie. A potem, jakby nigdy nic, wrócił do swojej żony! I to ma być sprawiedliwość?!

To scena, którą zobaczymy już we wtorek, w 742. odcinku "M jak Miłość"! Jak akcja rozwinie się dalej?

Rozpacz, zazdrość - Michał, po spotkaniu z żoną, długo nie będzie mógł dojść do siebie. A Mostowiak, pechowo, tego samego dnia przyjedzie do Gródka… Łagoda od razu podbiegnie do rywala.

- Poczekaj! Chcę z tobą zamienić dwa słowa…

- Nie mam czasu.

- Powiedziałem, poczekaj! - tym razem, w głosie Michała pojawi się groźba.

Marek zareaguje ostro:

- Zejdź mi z drogi! Nie mam ci nic do powiedzenia!

Jednak to Łagody nie powstrzyma. Wściekły, pełen goryczy, rzuci:

- Ty cholerny sukinsynu… Zniszczyłeś mi życie!

Dalej - zamiast słów - padną już ciosy. Rogowski, widząc bójkę, od razu wybiegnie z przychodni:

- Przestańcie! Co wy wyprawiacie?!

Stop! Więcej nie zdradzimy. Jaki scena będzie miała finał? Odpowiedź już w najbliższy wtorek - tylko na antenie TVP 2!

Bitwa more
Jan
Paweł