
Data publikacji: 2015-09-30- Grażyna jest w strasznym stanie - w głosie Łagody słychać napięcie. - Zupełnie się rozsypała i nie wiem… Nie wiem, dlaczego tak zależy jej na spotkaniu z tobą! To oczywiste, że nie masz wobec niej cienia zobowiązań, ale… To dla niej naprawdę ważne. Dlatego proszę cię… Co ja mówię: błagam! Porozmawiaj z nią…
To scena, którą zobaczymy już we wtorek, w 746. odcinku "M jak Miłość". Jak akcja rozwinie się dalej?
Hanka w końcu podejmie decyzję: zgodzi się pojechać do więzienia. Ale wtedy na jej drodze stanie Barbara.
- Dziecko, co ty najlepszego robisz?! - Mostowiakowa, zdenerwowana, zatrzyma synową. - Ja też bardzo współczuję Michałowi. Każdemu bym współczuła w takiej sytuacji! Mnie nawet i tej Grażyny gdzieś tam szkoda… Ale w tym wszystkim ty jesteś dla mnie najważniejsza! Po co się narażasz na taki stres? Zupełnie niepotrzebnie…
- Nie mogę się już wycofać. Obiecałam Michałowi i…- Hanka pośle teściowej niepewne spojrzenie. - I Grażyna na mnie czeka…
- Nie wiesz, na co tak naprawdę czeka! A może tylko na to, żeby ci wsadzić jeszcze jedną szpilę? Jakichś głupot nagadać? Mało cię skrzywdziła? Czego ona właściwie od ciebie chce?! Uważaj, bo jeszcze cię w coś wciągnie!
Barbara będzie gotowa na wszystko - byle synowa została w Grabinie…
Czy Hanka posłucha argumentów teściowej i w ostatniej chwili wycofa się ze spotkania z Grażyną? A jeśli nie… Jak widzenie w więzieniu się zakończy? I czy Grażyna może jeszcze Mostowiakom zaszkodzić? Odpowiedź tylko na antenie TVP 2 - zapraszamy!