
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 747. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
Rogowscy coraz bardziej niepokoją się o Michała. I o dalszy rozwój przychodni. Artur, z posępną miną, przegląda papiery w biurze Łagody, do którego prezes nie zaglądał już od kilku tygodni…
- Wczoraj wieczorem rozmawiałem z naszą księgową. Nie mogła się skontaktować z Michałem - Rogowski spogląda poważnie na żonę. - Chodziło o jakąś pilną fakturę do zapłacenia. Poszedłem do gabinetu, żeby ją znaleźć… I mamy problem. Właściwie, dużo problemów.
Artur wskazuje stos faktur i rachunków.
- A to tylko wierzchołek góry lodowej… Michał, pochłonięty swoimi problemami, zaniedbał sprawy firmy. Niezapłacone rachunki za towar, zaległości w płaceniu ZUS-ów dla pracowników… I cała masa innych spraw! Jeśli zaraz tego nie wyprostujemy, będziemy musieli zapłacić wysokie kary. I, szczerze mówiąc, nie wiem, jak to się wszystko skończy…
- Mój Boże… Ale żeby zaniedbać tak ważne sprawy? - Maria jest w szoku. - I to Michał? Aż trudno mi w to wszystko uwierzyć!
- Mnie też. Ale dokumenty mówią same za siebie…
Czy problemy Łagody doprowadzą przychodnię do bankructwa? I firma zatonie, niczym Titanic? A jeśli tak… Co spotka zatrudniony w niej personel? Odpowiedź już wkrótce…