
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 749. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Już prawie połowa lutego, a my z Alą ciągle czekamy na pensję - detektyw spogląda badawczo na Karwowskiego.
- Pensja, jasne… Przepraszam, miałem w tym miesiącu niespodziewane wydatki, dlatego to tyle trwało. Ale dziś wyślę przelewy!
- Super! Wielkie dzięki!
Kuba od razu odzyskuje humor… Ale tylko na kilka sekund.
- Przykro mi to mówić, ale to będzie wasza ostatnia wypłata - Jerzy spogląda z napięciem na pracowników. - Niestety, wszystko wskazuje na to, że od przyszłego miesiąca będę musiał zamknąć firmę.
Ala i Kuba są w szoku.
- Ale się porobiło… Powinniśmy chyba złożyć reklamację: trzynasty dopiero jutro! - w głosie Ziobera słychać gorycz. - Zostaję bez grosza, goły i wesoły! Trudno, nie ma co rozdzierać szat, trzeba działać! Bierzemy się za szukanie roboty!
- Uważaj, bo znajdziemy - Ala jest naprawdę podłamana. - Jak zrezygnowałam z pracy w redakcji, to później długo szukałam…
Jednak Kuba posyła przyjaciółce ciepły uśmiech.
- Wiem. Ale tym razem sytuacja jest nieco inna. Po pierwsze, nie jesteś sama. Zostałaś na lodzie w bardzo dobrym towarzystwie… A po drugie, podejdziemy do sprawy merytorycznie. I zobaczysz - sukces murowany!
Czy Kuba - za swój optymizm - dostanie od losu nagrodę? Już teraz zdradzimy, że… TAK! I to jeszcze tego samego dnia. Kto będzie nowym szefem Ziobera - i czy Ali też dopisze w końcu szczęście? Emisja odcinka numer 749 już w poniedziałek. Tego dnia - obecność przed telewizorami obowiązkowa! Za to na naszej stronie - koniecznie musicie zobaczyć jutrzejszego newsa!