
Data publikacji: 2015-09-30- Co się stało?
- Zginęła Basi obrączka! - Mostowiak ze złości mało nie eksploduje. - Szukaliśmy wszędzie, ale przepadła… jak kamień w wodę!
- Może jeszcze się znajdzie? - Kisiel zerka ostrożnie na sąsiada. - Obrączka jest mała, mogła się gdzieś zawieruszyć…
Ale Lucjan od razu wchodzi Włodkowi w słowo:
- O, już ja dobrze wiem, gdzie się "zawieruszyła"! Wiesz, kto nam dzisiaj złożył wizytę? No zgadnij! Ten huncwot, obibok, ten… Żeby on pękł, drań jeden! Marianek!
- Myślisz, że to on wziął?! - Kisiel jest w szoku.
- Myślę? Jestem pewien! - Mostowiak, zdenerwowany, podnosi głos. - Wiem, na co go stać! Skoro krowę nam zwinął, ani się obejrzeliśmy… To co, z małą obrączką by sobie nie poradził? Jeszcze sobie ze mnie kpił w żywe oczy! Śmiał się, że ciężka praca nie popłaca… Mućkę mu darowałem. Ale Basinej obrączki nie daruję!
Pół godziny później, obaj seniorzy trafiają do sklepu Kwaśniakowej. I stają naprzeciwko Marianka… Kisiel odważnie zagradza mężczyźnie drogę - tak by na pewno nie uciekł.
- Dajemy ci wybór! Albo dobrowolnie poddasz się rewizji, albo wzywamy policję!
Stop! Więcej nie zdradzimy… Czy Lucjan odzyska obrączkę żony - a Marianek naprawdę okaże się złodziejem? Odpowiedź już w poniedziałek, w odcinku numer 753 - zobacz koniecznie!