
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 756. odcinek "M jak miłość", a w nim…
- Marek, jeśli się teraz rozejdziecie, to potem już nigdy nie uda wam się tego skleić! - Mostowiakowa spogląda z napięciem na syna. - Proszę cię, przemyślcie to jeszcze raz... Dla dobra dzieci! Zrozum, dla nich to będzie koniec świata. Nie dość, że rodzice się rozstają, to jeszcze czeka ich taka rewolucja - zmiana szkoły, środowiska… Stracą przyjaciół, bezpieczny dom… Wszystko im się zawali! Poza tym, Hanka nie ma prawa pozbawiać dzieci i ojca, i dziadków! To jest… To jest zbyt okrutne!
Barbara jest bliska łez. Jednak Marek wciąż milczy. Jego też przeraża myśl o rozstaniu z dziećmi… Ale nie wie, jak tego uniknąć.
- A co z nami? - głos Mostowiakowej załamuje się, od emocji. - My niczego złego Hani nie zrobiliśmy, więc dlaczego mamy płacić taką wysoką cenę?!
Czy - widząc rozpacz Barbary - Hanka zrezygnuje z wyjazdu? Może przecież wyprowadzić się, ale do pobliskiej Lipnicy. Tak, by dzieci nie musiały zmieniać szkoły i porzucać bliskich… Czy Mostowiakowa zmieni zdanie i uratuje całą rodzinę? Odpowiedź już wkrótce!