
Data publikacji: 2015-09-30- Proszę, proszę… Widzę, że robi pan tu za gospodarza…
W głosie Zbigniewa słychać ironię. Ale ojciec Madzi spokojnie odpowiada:
- Jak trzeba, to robię!
- Zastałem Kingę?
- O tej porze zwykle jest w pracy.
- Fajnie. To sobie pogadamy... Szczerze. Jak facet z facetem - Filarski wciąż rywala prowokuje. - Jak ci się układa z moją byłą żoną?
- Dobrze pan to ujął… Z "byłą" żoną - Marszałek spogląda mężczyźnie prosto w oczy. - I nie mam najmniejszego zamiaru się panu zwierzać!
To scena, którą zobaczymy już we wtorek - w 765. odcinku serialu! Jak akcja rozwinie się dalej?
Kilka minut później, Filarski wyjdzie z Deszczowej… A wraz z nim, zniknie też koperta wypchana banknotami. Zaliczka na wakacje nad morzem, którą zostawiła na stole Kinga. Marszałek od razu zauważy brak pieniędzy. Wybiegnie z domu - i dogoni Filarskiego na ulicy.
- Chwileczkę! Chyba pan o czymś zapomniał!
- Ja? Niczego nie zapomniałem… Zejdź mi z drogi!
Ojciec Kingi spróbuje się wyrwać, ale uścisk Marszałka będzie jak z żelaza! Wojciech twardo spojrzy na rywala:
- Owszem, zapomniałeś… O siódmym przykazaniu! Ty skórkojadzie, własne dzieci okradasz?!
Stop! Jaki scena będzie miała finał? Odpowiedź poznacie tylko włączając telewizory!