
Data publikacji: 2015-09-30- Moja rola skończona. Zostawiam was samych. Zamknijcie tę sprawę… Raz na zawsze!
Łagoda szybko żegna się i wychodzi z lokalu. A Marek zostaje z Grażyną sam na sam - po raz pierwszy od chwili, gdy się rozstali.
Zapraszamy na 771. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Wiem, że zniszczyłam ci życie. I że jesteś na mnie wściekły. I pewnie mnie nienawidzisz, ale… To wszystko mnie przerosło, wymknęło się spod kontroli. Czy kiedykolwiek… Będziesz w stanie mi wybaczyć?
Grażyna posyła Markowi nieśmiały uśmiech. Ale Mostowiak, przygnębiony, wzrusza tylko ramionami.
- Nie wiem. Skąd mam wiedzieć? Samemu sobie nie potrafię wybaczyć… I codziennie zastanawiam się, zadręczam, jak mogło do tego dojść? Jak mogłem być tak głupi? Co mnie opętało?
Marek zagryza usta. Wie, jak duży popełnił błąd. Jednak Grażyna część winy bierze na siebie.
- Co nas… Opętało - Raczyńska z trudem dobiera słowa. - Nigdy nie chciałam cię skrzywdzić. Ani Michała. Ani Hanki… Ani tym bardziej twoich dzieci. Po prostu… To było silniejsze ode mnie! Przepraszam… To nie była z mojej strony jakaś gra. Mnie naprawdę na tobie, na nas zależało…
Grażyna urywa, spogląda z napięciem na Mostowiaka.
- Wiesz, ja… Michała już straciłam. Ale gdyby była jeszcze jakaś szansa… To zrobiłabym wszystko, żeby do mnie wrócił! Walczyłabym, rozumiesz?
- Moja Hanka nigdy mi nie wybaczy…
W głosie Marka słychać rezygnację. Ale przyjaciółka nie chce, by dawny kochanek się poddawał.
- Nie odpuszczaj tak łatwo! Walcz o nią, walcz o swoją rodzinę… Może choć tobie się uda!
W końcu, Mostowiak odzyskuje nadzieję. Jedzie do mieszkania żony i pragnie zacząć wszystko od nowa. Prosi Hankę, by dała mu kolejną szansę... Czy jego marzenie spełni się? Czy Marek odzyska miłość żony i rodzina znów będzie razem? Odpowiedź poznacie po zalogowaniu!
[#flash:srodek]