
Data publikacji: 2015-09-30Tajemniczy mężczyzna odwiedzi Zduńskiego w Oazie. Przyniesie ze sobą katalog z wystawy i wskaże na fotografię, którą Paweł zrobił kiedyś w parku.
- Czy to pan zrobił to zdjęcie?
- Tak…
- Gratuluję. To naprawdę niezła fotografia.
- To był kompletny przypadek…
Zduński uśmiechnie się i uzna, że nieznajomy po prostu chce zdjęcie kupić do swojej kolekcji. Jednak chłodne spojrzenie, które pośle mu mężczyzna, szybko go złudzeń pozbawi.
- I "przypadkiem" też upublicznił pan to zdjęcie na wystawie fotograficznej? I również "przypadkiem" opublikował pan zdjęcie w katalogu?
- Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem… - tym razem, w głosie Pawła pojawi się napięcie.
- Niedługo zrozumiesz. Zniszczyłeś moje życie, to teraz ja zniszczę twoje!
Nieznajomy, z ironicznym, pełnym nienawiści uśmiechem odwróci się i wyjdzie z klubu...
Ale wkrótce w życiu Zduńskiego pojawi się na nowo. A wraz z nim - niebezpieczeństwo. Mężczyzna obmyśli zemstę, przez którą Paweł spędzi wiele bezsennych nocy…
To w serialu. A w realu? Mariusz Bonaszewski nie jest groźnym psychopatą, ani nie planuje krwawej vendetty. Lubi za to grać bohaterów, którzy widzów przyprawiają o dreszcze!
- Lubię wkładać na siebie obcą skórę. Daje to tzw. większe możliwości. Można wtedy reagować w sposób na co dzień niemożliwy, nieprzewidywalny - zdradza gwiazdor w jednym z wywiadów. - Ale nie chodzi o to, że się zamieniam w kogoś innego, bo to bzdury!
Jak dalej potoczą się losy bohatera, którego aktor gra w serialu? W jaki sposób Paweł go skrzywdził i czy naprawdę przyjdzie mu za to zapłacić? Odpowiedź już wkrótce - tylko na antenie TVP 2!