
Data publikacji: 2015-09-30Kwiatkowska od razu przekaże zaproszenie kolegom:
- Impreza w ten weekend, więc idźcie i bawcie się dobrze! Mam nadzieję, że będziecie godnie reprezentować agencję…
Ale Kinga entuzjazmem nie wybuchnie.
- Jeśli to jest w ten weekend, to ja nie mogę - Zduńska rozłoży bezradnie ręce. - Przecież ci mówiłam: jedziemy z Piotrkiem i Lenką na trzy dni do Gdyni. Mamy już opłacony pensjonat…
Z wesela wykręci się też Kuba:
- Sorry… W sobotę kibicuję Krzyśkowi, grają o mistrzostwo szkoły!
A Mirka od razu wybuchnie złością:
- Co wy wszyscy z tymi dziećmi? Powariowaliście?! Jedno musi ciurkiem jod wdychać, drugie bez przerwy gra w piłkę…
- A dlaczego ty nie chcesz iść na ten ślub? - Kinga pośle szefowej badawcze spojrzenie.
- A z kim mam iść, przepraszam? - Kwiatkowska wzruszy tylko ramionami. - Jak pójdę sama, wynudzę się jak mops. Zresztą, to średnia reklama dla biura matrymonialnego: szefowa - singielka. I Ali też nie wyślę, bo Kuba dał ciała i ona także jest… "nieparzysta"!
Ktoś jednak agencję reprezentować będzie musiał. A Mirka wpadnie w końcu na nietypowy pomysł… Zadzwoni do Irka i nagra się na jego pocztę głosową:
- Mam dla ciebie propozycję biznesową. Chciałam cię… Wynająć na wieczór. Jako osobę towarzyszącą. Nieźle zapłacę! Myślę, że mogłoby cię to zainteresować… Odezwij się. Cześć!
Stop! Więcej nie zdradzimy. Jak Podleśny zareaguje na taką ofertę? Czy zostanie "panem do towarzystwa" - na jedną noc? Emisja odcinka numer 772 już w środę, zobacz koniecznie!