
Data publikacji: 2015-09-30Na widok Irka, w eleganckim garniturze, Mirka będzie pod wrażeniem! Szybko wręczy chłopakowi pieniądze - zapłatę za to, że zgodził się jej towarzyszyć. A swoje uczucia skryje pod kpiącym uśmiechem.
- Wyglądasz całkiem, całkiem… To była jednak dobra inwestycja!
Za to Podleśny, z kamienną miną, zapowie:
- Zapracuję na każdą złotówkę…
Na ślub oboje dotrą spóźnieni, bo Kwiatkowska pomyli godziny. Mimo to, bawić będą się całkiem dobrze. Razem wyjdą nawet na krótki spacer. Wokół wiosenna zieleń, a w tle muzyka z wesela…
- Chyba powinieneś wrócić na salę - Mirka zerknie badawczo na partnera. - Koleżanki panny młodej otaczały cię takim wianuszkiem…
Jednak chłopak wzruszy tylko ramionami:
- Zawsze ten sam problem - mało czasu, dużo kobiet! One wszystkie fatalnie tańczą… I nie ma żadnej kobiety, która tańczy tak dobrze, jak ty!
- Liczysz na napiwek, że tak się starasz?
W głosie Kwiatkowskiej znów pojawi się ironia. Ale Irka to nie zniechęci.
- Dlaczego ty tak dużo mówisz, co? - Podleśny rzuci dziewczynie kpiące spojrzenie. - Byłabyś zupełnie fajna, gdybyś tyle nie gadała! Zatańczymy?
- Nie żartuj! Nie będę z siebie robić idiotki, zapomnij!
Mirka wściekle prychnie… A Irek, nie czekając na zgodę, porwie ją w ramiona!
- Lubię z tobą tańczyć - Podleśny spojrzy ukochanej prosto w oczy. - I lubię się z tobą całować…
- To na co jeszcze czekasz?...
Co wydarzy się dalej? Gorące pocałunki… Czy kolejna, ognista kłótnia? I czy Irek naprawdę zasłuży na "napiwek"? Odpowiedź już w poniedziałek - zobacz koniecznie!
A jak na weselu bawić się będzie Kuba - razem z Alą? Widząc Mirkę u boku Irka, Ziober rzuci krótko:
- To się nazywa: miłość po włosku…
Ale Kuby namiętne chwile też nie ominą! Jednak o tym przeczytacie już w następnym newsie… Jutro!