
Data publikacji: 2015-09-30- To jedna z dużych firm elektronicznych: sprzęt komputerowy, telekomunikacyjny, oprogramowanie, usługi internetowe… A twój "znajomy" jest współwłaścicielem i prezesem zarządu.
Ziober spogląda poważnie na Pawła. A Piotrek od razu łapie się za głowę:
- Nieźle! Wiedziałeś, komu podpaść…
- Żonaty, nie ma dzieci. I pewnie się domyślasz, że ta pani na fotografii… Nie jest jego żoną - Kuba zawiesza głos. - Masz talent, stary… I nie chodzi o fotografię, tylko o pakowanie się w kłopoty!
- Poczekaj, spokojnie… Nawet, jeśli założymy, że to była robota tego gościa… Może już sobie odpuści? Samochód poszedł z dymem, więc nasze rachunki są w pewnym sensie wyrównane…
Paweł ma nadzieję na happy end. Jednak Ziober szybko sprowadza go na ziemię:
- Mimo wszystko, zalecałbym ostrożność… Bo cała ta sprawa brzydko mi pachnie!
To scena, którą zobaczymy już w poniedziałek - w odcinku numer 776. Czy złe przeczucia Kuby sprawdzą się? I Zduński znów stanie się celem ataku? Odpowiedź już wkrótce…