
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 779. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Gosik… Prosiłem cię przecież, żebyś nie zatrudniała tego chłopaka…
W głosie Tomka słychać napięcie. Jednak Małgosia problemu nie widzi.
- Ale dlaczego? Jest kompetentny, inteligentny…
- Kompetentny? To ciekawe! Sama mówiłaś, że jest świeżo po studiach. Nie ma nawet żadnego doświadczenia. Na dodatek źle mu z oczu patrzy!
- Jesteś do niego zwyczajnie uprzedzony.
- Nieprawda. Po prostu od początku mi się ten cały Leszek nie podobał. A trochę się na tym znam! Jestem gliniarzem, mam intuicję - Tomek jest coraz bardziej zdenerwowany. - Wkurza mnie, że nie znasz człowieka, nie sprawdziłaś go, a już powierzasz mu administrowanie firmą! Wysyłasz go do banku, dajesz mu swoje upoważnienia, pieczątki…
- A mnie wkurza to, że od miesiąca masz do mnie ciągłe pretensje! - Małgosia ostro mężowi przerywa. - O to, że nie mam czasu dla ciebie, dla dzieci… I jak w końcu znalazłam kogoś, kto może mnie trochę odciążyć, zdjąć ze mnie część tych upierdliwych obowiązków, to też jest źle! Zastanów się trochę nad sobą, Tomek… Bo jesteś po prostu wstrętnym zazdrośnikiem!
Latające talerze? Trzaskające drzwi? Jak zakończy się małżeńska kłótnia Chodakowskich? Ciekawych zapraszamy w poniedziałek przed telewizory!