
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 781 odcinek "M jak Miłość", a w nim…
Załamany, Łagoda zwierza się w końcu siostrze.
- Marysiu, ja mam świadomość, że zachowuję się jak ostatni frajer! Nie jestem aż tak naiwny, żeby wierzyć w zapewnienia Grażyny, że jej na mnie zależy, ale… Problem polega na tym, że ja ją ciągle kocham. To jest silniejsze ode mnie. I dlatego nie potrafię jej zostawić samej w trudnej sytuacji - w głosie Michała słychać napięcie. - Może powinienem. Ale nie umiem. Jesteś chyba jedyną osobą, z którą mogę o tym szczerze porozmawiać… I nie czuję się przy tym jak skończony idiota!
- Nie jesteś idiotą… Ani frajerem. Po prostu źle ulokowałeś uczucia.
Rogowska posyła bratu ciepły uśmiech. Ale szybko zdanie zmienia, bo Grażyna manipuluje mężem równie łatwo, jak marionetką...
Kilka godzin później, Michał spotyka się z Arturem i rozmowa do miłych nie należy. Rogowski, wzburzony, przekazuje żonie ostatniego "newsa":
- Wiesz, co on wymyślił?! Chce przepisać swoje udziały przychodni na Grażynę!
- Ale dlaczego? - Maria jest kompletnie zaskoczona. - Skąd nagle taki pomysł?...
- Nie mam pojęcia!
Zła nowina dociera też do Grabiny. Marek, zdenerwowany, prosi Artura o spotkanie w cztery oczy.
- Chcę cię ostrzec. Chodzi o Grażynę. Nie wiem, co takiego jest w tej kobiecie… Ale ona zawsze dostaje to, czego chce! Teraz macie jeszcze jakąś możliwość manewru, możecie negocjować z Michałem. Ale jak Grażyna poczuje władzę… Może być naprawdę niebezpieczna. Wiem, o czym mówię! W końcu przerabiałem to na własnej skórze…
Co wydarzy się dalej? Czy złe przeczucia Marka sprawdzą się i Grażyna znów skrzywdzi jego rodzinę? Odpowiedź już wkrótce… Lepiej nie przegapić żadnego odcinka!