
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 784. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
Po krótkiej chwili, Wojciechowska dochodzi do siebie.
- Bardzo przepraszam, tylko narobiłam niepotrzebnego zamieszania…
- Głupoty opowiadasz! - prezes od razu jej przerywa. - Pytanie tylko, co dalej? Mam wezwać karetkę, czy sami podjedziemy na pogotowie?
- Ale mowy nie ma! Poza tym, czuję się znacznie lepiej - Marta, jak zwykle, sprawę bagatelizuje. - Nic mi nie jest, tylko trochę zakręciło mi się w głowie…
- Przeinaczasz fakty… Zemdlałaś!
W końcu, Wojciechowska zgadza się wrócić wcześniej do domu. A tam opiekę nad nią przejmuje Budzyński.
- Musisz mi obiecać, że w poniedziałek pójdziesz do lekarza. Słyszysz? - w głosie Andrzeja słychać niepokój. - Marta… A może ty jesteś w ciąży?
- Proszę, cię… Nie! Na pewno nie! - Wojciechowska nerwowo się prostuje. - Ze strachu od razu lepiej się poczułam!
Jednak narzeczony posyła jej ciepły uśmiech…
- A ja… Wcale bym się nie zmartwił.
- Andrzej, ty mówisz… Serio?
- Jak najbardziej. Chciałbym, żebyśmy mieli dziecko. Prawdziwy mężczyzna powinien zbudować dom, posadzić drzewo i… Spłodzić syna. Kochanie… Ja nie żartuję!
Stop! Więcej nie zdradzimy. Jaką diagnozę postawi lekarz? Czy Marta naprawdę jest w ciąży? Ciekawych zapraszamy przed telewizory!