
Data publikacji: 2015-09-30- Jeśli w tej chwili nie przestanie pan demolować tych drzwi, wzywam policję!
Zapraszamy na 806. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Niech pani wzywa… Na pewno chętnie się nią zajmą!
Na nieznajomym groźba spotkania z policją wrażenia nie robi, wygląda nawet na zadowolonego.
- Może znowu ją zamkną… I bardzo dobrze! W więzieniu jest jej miejsce, a nie na wolności!
- Nie wiem, o czym pan mówi - Hanka jest kompletnie zaskoczona.
- A co? Nie wiedziała pani, że Anka siedziała ładnych parę latek w więzieniu? Nie pochwaliła się sąsiadom, znajomym? Nie wiedziała pani, co? Zabiła własnego męża! I ma na sumieniu inne sprawy, znacznie poważniejsze… Ale nie mogą jej tego udowodnić, bo jest kuta na cztery nogi!
W głosie mężczyzny słychać wściekłość i gorycz.
- Widzę, że pani mi nie wierzy? No, to coś pani pokażę!
Nieznajomy podaje Hance wycięty z gazety artykuł - ze zdjęciem Gruszyńskiej…
Jak akcja rozwinie się dalej? Kim okaże się tajemniczy mężczyzna (w tej roli: Wojciech Czerwiński), który tak nienawidzi Anny? I jak na jego słowa zareaguje Mostowiakowa? Odpowiedź tylko na antenie TVP 2!