
Data publikacji: 2015-09-30- Pochwalę ci się, Marysiu, bo komuś po prostu muszę! Pamiętasz, opowiadałem ci, że poprzednim razem, jak byłem w Stanach, zainwestowałem trochę w taką niewielką firmę farmaceutyczną z Bostonu… I okazało się, że w ciągu ostatniego pół roku zarobiła kupę forsy na rynku szczepionek! To był ślepy traf - jak wygrana na loterii!
- Chcesz powiedzieć, że… Jesteś bogaty? - Rogowska będzie kompletnie zaskoczona.
- W życiu nie miałem tyle kasy, co teraz!
- Nie, no to… Rewelacja! Bardzo się cieszę. W razie czego… Dobrze wiedzieć - będzie od kogo pożyczać!
Maria serdecznie brata uściska. Nieświadoma, że ich rozmowę podsłuchuje nowa "pielęgniarka"... A w oczach Eweliny - na myśl o górze amerykańskiego złota - pojawi się zimny błysk. Kilka minut później, dziewczyna wymknie się z przychodni i sięgnie po telefon:
- Musimy się spotkać i poważnie porozmawiać. Nie uwierzysz, ale… Zdaje się, że trafił nam się niezły fuks!
Oszustwo? Kradzież? A może… Uwiedzenie szefa? W jaki sposób Ewelina "zapoluje" na fortunę Łagody? Emisja odcinka numer 808 już we wtorek - lepiej nie przegapić!