
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 813. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Andrzej… Musimy porozmawiać. I wiesz, o czym…
Gdy Marta porusza temat ślubu, w jej głosie słychać napięcie.
- Nie możemy dłużej chować głowy w piasek. To nie jest żadne rozwiązanie. Ty chcesz mieć dzieci, a ja ich mieć nie mogę. Takie są fakty. I musimy się teraz poważnie zastanowić, co z tym fantem zrobić…
Ale Budzyński, zirytowany, woli rozmowę zakończyć.
- Marta, kurczę, a kto powiedział, że jak typowy samiec alfa muszę powielać swoje geny?!
- Wydaje mi się, że do tej pory jednak ci na tym zależało…
- Na litość boską! Nie sprowadzajmy wszystkiego do fizjologii! Mam Anię, Łukasza... Wiadomo, że nie zastąpię im ojca…
- Bo nie chcesz, czy nie potrafisz?
- Marta, to nie w porządku! Wiesz, co chciałem powiedzieć!
Ostre słowa i problem, który doprowadził już do rozbicia wielu związków. Czy Budzyński skorzysta z "furtki", którą zostawiła mu narzeczona i odwoła ślub? I kogo poprosi w tej sprawie o radę? Ciekawych w poniedziałek zapraszamy do TVP 2 - a jutro na kolejnego newsa, w którym uchylimy rąbka tajemnicy...