
Data publikacji: 2015-09-30Stadnicka otrzyma list z filii szwajcarskiej kancelarii adwokackiej z informacją, że obywatel Szwajcarii uwzględnił ją w testamencie. Renia od razu wybuchnie radością:
- Kochana, będziesz bogata! I my też, co? Nie zapomnisz o swoich najlepszych koleżankach?
A Maria zamieni się w detektywa.
- Przypomnij sobie, naprawdę nie masz nikogo w Szwajcarii? Żadnej rodziny? Zastanów się, to może być nawet jakaś dziesiąta woda po kisielu…
Jednak Dorota rozłoży bezradnie ręce.
- Nie mam żadnej rodziny: ani bliższej, ani dalszej! Rodziców straciłam wcześnie. Nie mieli rodzeństwa. Nie, niemożliwe… To musi być jakaś pomyłka!
- A nie zostały ci jakieś dokumenty po rodzicach? Może tam kryje się rozwiązanie tej zagadki?
Rogowska uparcie będzie drążyć temat - aż Dorota przypomni sobie o pudle z rodzinnymi pamiątkami…
- Że też nie pomyślałam! Mam dwa pudła z papierami w pawlaczu! Rzeczywiście muszę je przejrzeć… To jakieś stare kartki, rachunki - zaraz zobaczę, co tam mam!
Jak akcja rozwinie się dalej? Odpowiedź już we wtorek - w odcinku numer 814. Zobacz koniecznie!