
Data publikacji: 2015-09-30- Myślałam, że Tadeusz jest jednak rozsądniejszy od Lucjana i Kisiela!
Zapraszamy na 821. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Wczoraj umówili się z nim na partyjkę i znowu skończyło się na kilku głębszych. Albo i kilkunastu! Nawet nie wiem, o której ojciec wrócił do domu… Musiało być grubo po północy, bo już spałam!
Mostowiakowa ciężko wzdycha i - zdegustowana - kręci głową.
- A ja, naiwna, miałam nadzieję, że przy Tadeuszu Lucek nabierze trochę ogłady, manier, wydorośleje...
- Mamo, tato już ma swoje lata - Marek z trudem kryje rozbawienie. - Nie może bardziej wydorośleć!
- Ale najwyższa pora, żeby chociaż zmądrzał! Bo inaczej… Nie chcę krakać, ale zobaczysz: takie popijanie w końcu odbije mu się na zdrowiu - w głosie Barbary słychać napięcie. - Przecież uzależnić się można w każdym wieku! Czytałam. Niezależnie od wieku, płci i wykształcenia. A potem bardzo trudno z tego wyjść...
Mostowiakowa, zmartwiona, spogląda na syna. A Marek nagle traci całą ochotę do śmiechu. Małżeńskie sprzeczki seniorów - to jedno. Ale problem z alkoholem to już nie powód do żartów… Zwłaszcza po tym, jak z nałogiem musiała walczyć Hanka.
Co na to Lucjan? Tego samego dnia, wyznaje Kisielowi:
- Jeśli chodzi o alkohol… To moja żona ma nos jak pies policyjny!
Ale, choć nalewki lubi, "zakrapiane" spotkania u Budzyńskiego wydają mu się podejrzane…
- Włodek, nie miałeś wrażenia, że ten cały Tadzik wczoraj nam specjalnie tak dolewał tego koniaczku i dolewał… A sam ledwie usta zamoczył?
Mostowiak zerka badawczo na przyjaciela. A Kisiel jego obawy potwierdza.
- Może być... Tylko, po co? Chciał się zabawić naszym kosztem? Pokazać, jaką to on ma mocną głowę?
- A licho go tam wie… Ale wiesz, co, Włodek? - Lucjan dumnie się prostuje. - Jeszcze się okaże, kto tu ma mocną głowę!
- No, mowa! Nie pozwolimy, żeby pokonał nas naszą własną bronią!
Czy Lucjan zapomni o umiarze i naprawdę wpadnie przez Tadeusza w kłopoty? Ciekawych zapraszamy do TVP 2!