
Data publikacji: 2015-09-30- Arkadiusz Nowacki… Nie wiem, czy pani pamięta? Spotkaliśmy się już kiedyś. Jestem kolegą Hanki Mostowiak.
Dyrektor posyła Annie ciepły uśmiech… A Gruszyńska od razu się niepokoi.
- Boże, co z Hanką? Coś się stało?!
- Nie, wszystko w porządku! Ale… Możemy chwilę porozmawiać?
Zapraszamy na 825. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
W kilku słowach, Nowacki tłumaczy, że… Planuje huczne mikołajki. Najchętniej - w Pastelowej.
- Umówiłem się na 6 grudnia z paroma kolegami z kuratorium i szukam jakiegoś miłego miejsca na spotkanie… A słyszałem, że pani prowadzi tę kawiarnię!
Jednak Anna wciąż jest nieufna. I urządza gościowi małe przesłuchanie.
- Od kogo pan słyszał?
- Od Hanki! Wiele mi o pani mówiła!
- To ciekawe - w głosie Gruszyńskiej nagle pojawia się chłód. - Bo ustaliłyśmy, że zachowamy na razie nasze relacje w tajemnicy!
- Wiedziałem, że się na czymś wyłożę…
Arek, skruszony, od razu zmienia ton.
- Prawda jest taka, że dzieciaki mi o tym powiedziały… Że w pani kawiarni są najlepsze rurki z kremem w Warszawie!
- I specjalnie pan tu przyszedł, żeby mnie prosić… O co? O pozwolenie na spotkanie w mojej kawiarni? Z paroma innymi amatorami rurek? Strasznie to naciągane…
Jak akcja rozwinie się dalej? I dlaczego Nowacki tak nagle zainteresował się Anną? Czy pragnie ją "sprawdzić", by zapewnić bezpieczeństwo Hance? A może dziewczyna po prostu… Wpadła mu w oko? Kto zobaczy kolejny odcinek, ten się dowie!