
Data publikacji: 2015-09-30- Jadąc tam, nie do końca wiedzieliśmy, co zastaniemy na miejscu. Jak to wszystko będzie wyglądało… Wiesz, chodzi o Igora. Ale nie tylko. Okazało się, że nikt z rodziny Nataszy nie powiadomił Igora o pogrzebie i w ogóle o tym, co się stało. Natasza też nie. Przyjechał dopiero wczoraj. A wtedy ja… Wyjechałem. I to, w dużym skrócie, wszystko.
- Jasne, rozumiem - w głosie Irka słychać współczucie. - Martwiłem się, bo… Dość długo to wszystko trwało. Nie było cię ponad tydzień. I wiesz, różne myśli mi już chodziły po głowie…
- To trwało tak długo bo… Czekaliśmy na zgodę prokuratora.
- Prokuratora? - Podleśny, zaskoczony, spogląda na przyjaciela. - Nie rozumiem…
- Matka Nataszy popełniła samobójstwo…
To scena, którą zobaczymy już w poniedziałek, w odcinku numer 827. Jak śmierć matki - zwłaszcza w tak dramatycznych okolicznościach - wpłynie na Nataszę? Czy Kuba będzie umiał ukochaną pocieszyć? Odpowiedź poznacie w najbliższym odcinku… A na naszej stronie już jutro - w kolejnym newsie!