
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 835. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Wiedziałam, że nie dadzą nam drugiego kredytu… Byłam pewna, mówiłam ci, że nie ma po co jechać! Szkoda tych pieniędzy na benzynę!
Barbara, rozgoryczona, kręci głową. Jednak wycieczka do Gródka - choć zaczęła się pechowo - przynosi Mostowiakom miłą niespodziankę. Mateusz zerka na tablicę z ogłoszeniami i… Aż podskakuje z radości!
- Babciu! Dziadku! Chodźcie, muszę wam coś pokazać! Tam, na tablicy ogłoszeń wisi kartka, że ktoś przed świętami znalazł w sklepie meblowym saszetkę z pieniędzmi!
- Jezus Maria - Barbara, przejęta, od razu chwyta się za serce. - Ile tych pieniędzy?
- Tego nie napisali. Ale jest numer telefonu! Trzeba zadzwonić i powiedzieć, ile pieniędzy było w saszetce. Jak się będzie zgadzało, to je zwrócą!
Czy Mostowiakowie naprawdę odzyskają zgubę? Znalazca oprze się pokusie i nie zatrzyma tak dużej sumy dla siebie? Emisja odcinka numer 835 już w poniedziałek, zobacz koniecznie!