
Data publikacji: 2015-09-30- Co się dzieje? Bardzo źle się czujesz?
- Nic mi nie jest! Trochę się zasmarkałam… To pewnie twoja osobista sekretarka mnie zaraziła!
Dziewczyna posyła koledze gniewne spojrzenie… Ale Podleśny odstraszyć się nie daje. Podchodzi i dotyka dłonią rozpalonego czoła Mirki.
- Masz gorączkę, i to wysoką. Pakuj się, odwiozę cię do domu… Chyba, że chcesz zadzwonić po Jankowskiego?
To scena, którą zobaczymy już we wtorek - w odcinku numer 836. Jak akcja rozwinie się dalej?
Jankowski będzie w Brukseli, na służbowym wyjeździe. Więc szoferem Mirki zostanie jednak Irek. Zamknie biuro, siłą "zapakuje" dziewczynę do auta i odtransportuje aż do sypialni. A później zaparzy gorącą herbatę i skoczy do apteki.
- Wszystkie lekarstwa miałaś przeterminowane! Jak można mieć w lekach taki bałagan? Wstyd!
- Nie wolno mnie krytykować. Jestem chora…
- Nie jesteś chora, tylko masz paskudny charakter! I to wcale nie jest grypa… Tylko te wszystkie toksyny z ciebie wychodzą!
Szykując tabletki, Podleśny rzuci dziewczynie twarde spojrzenie... Ale widząc jej zbolałą minę, szybko "zmięknie".
- A teraz grzecznie wszystko połkniesz… Popij porządnie, no… Pijemy do dna, do dna! I jeszcze się polałaś, no gorzej niż dziecko…
Irek, delikatnie, dotknie chusteczką policzka Mirki, muśnie usta i… Nagle, zacznie ją całować!
- Chcesz się zarazić?...
Kwiatkowska będzie oszołomiona. A były ukochany pośle jej ciepły uśmiech:
- Nie boję się. Jestem na ciebie uodporniony.
I powróci do całowania…
Ostry atak, długie leczenie, powrót do zdrowia... A po kilku miesiącach - nawrót choroby. Tak rozwija się malaria. A miłość Irka i Mirki? Chyba dość podobnie… Jak dalej potoczą się losy zakochanych - najbardziej "wybuchowej" pary serialu? Emisja odcinka numer 836 już jutro… Takich emocji lepiej nie przegapić!