
Data publikacji: 2015-09-30Gdy Agnieszka spotyka się z Sandrą, wyznaje:
- Będę miała dziecko. I sama je wychowam.
- I co, dzieciak nie będzie miał ojca, rodziny? Nikogo oprócz ciebie? Nie gniewaj się, ale… To skrajny egoizm! Dziecko nie jest receptą na nieudane życie, czy zawiedzioną miłość!
Sandra jest w szoku. I nagle, dostrzega prawdziwe zagrożenie…
- Powiedziałaś, że już wybrałaś ojca. Boże, ale ty… Chyba nie chcesz wrobić Tomka?! No, moja droga, bo wtedy… Miałabyś ze mną do czynienia!
- Nie. Zresztą Tomek… Jak to powiedziałaś? Nigdy by się nie dał w to wrobić - Agnieszka zachowuje spokój. - Nie, przyszły ojciec dziecka jest prawnikiem. Nie znasz go, ja sama znam go dość słabo… Ale jedno wiem na pewno: jakkolwiek by to cynicznie nie zabrzmiało, to… Idealny dawca DNA dla mojego dziecka.
- To chore. I ty też jesteś chora, jeśli mówisz to serio!
To scena, którą zobaczymy już w poniedziałek, w odcinku numer 839. Jak akcja rozwinie się dalej? Czy Olszewska przeprowadzi swój plan i zostanie samotną matką? A jeśli tak… Kogo wybierze na ojca? Ciekawych zapraszamy do TVP 2!