
Data publikacji: 2015-09-30"Głos Gródka" - z artykułem o przychodni i Rogowskim - trafi w ręce Mostowiaków. Barbara z trudem zapanuje nad emocjami… I postanowi działać. W tajemnicy przed rodziną, odwiedzi redakcję w Gródku.
- Przepraszam, pan Kornel Bogucki? - Mostowiakowa, nieśmiało, podejdzie do reportera. - Chciałabym z panem chwilę porozmawiać. Moje nazwisko nic panu nie powie…
- Proszę usiąść…
- Nie wiedziałam, że pan jest taki młodziutki! To chyba pana pierwsza praca? Początek drogi zawodowej. Ważny moment w życiu - Barbara ostrożnie zacznie rozmowę. - Tym bardziej trzeba uważać, żeby nikogo nie skrzywdzić… Chcę się odwołać do pańskiego sumienia. I poczucia sprawiedliwości.
Mostowiakowa urwie... A Bogucki od razu zmieni ton. W jego głosie pojawi się irytacja i chłód.
- Przepraszam, ale - jak widać - jestem bardzo zajęty… Proszę konkretnie powiedzieć, o co pani chodzi?
Jak zakończy się spotkanie Barbary z młodym dziennikarzem? Czy, nieświadomie, Mostowiakowa nie zdradzi mężczyźnie żadnej tajemnicy? Odpowiedź już we wtorek - zobacz koniecznie!