
Data publikacji: 2015-09-30Zapraszamy na 842. odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- W sprawach sercowych mój braciszek jest farciarzem… A ja wiecznym pechowcem!
Zduński robi "dramatyczną" minę, ale szybko parska śmiechem.
- To mój stały tekst… Tak bajeruję dziewczyny!
Jednak Asia żartu nie podchwytuje.
- Tak? A mnie się wydaje, że to coś więcej, niż tylko bajer… Jest w tym chyba ziarenko prawdy. Czyżby jakaś… Femme fatale w przeszłości?
- Niejedna… Ech, lepiej nie mówić!
- Dlaczego? Chętnie posłucham…
Przyjaciółka nalega, jednak Paweł wciąż unika poważnej rozmowy. A do ich związku wkrada się chłód…
- Te wszystkie twoje dziewczyny musiały ci dać nieźle w kość - tym razem, w głosie Joanny nie słychać rozbawienia, tylko smutek.
- Na tyle solidnie, że nie chcesz się do tego przyznać. Ani przede mną, ani przed sobą…
- A co, zdobyłbym u ciebie jakieś ekstra punkty, gdybym zaczął ci się teraz wypłakiwać w mankiet?
- Na pewno byłoby ciekawiej, bo tak… Czuję, że odbijam się od ściany.
Asia urywa i spogląda ukochanemu prosto w oczy.
- Może ty się po prostu boisz? I nie chcesz, żeby ktoś znowu cię zranił?
Czy Paweł utraci kolejną miłość - tym razem, na własne życzenie? Tylko dlatego, że nie potrafi otworzyć się i obdarzyć ukochanej pełnym zaufaniem? A może, w głębi serca, wciąż myśli o Madzi - i to właśnie ona jest przyczyną jego problemów? Odpowiedź już wkrótce… Tylko na antenie TVP 2!