
Data publikacji: 2014-10-30
Sąsiadka Mostowiaków, gdy usłyszy, że w okolicy ma powstać asfaltownia, od razu wybuchnie gniewem. I razem z Barbarą ruszy prosto do biura Rawicza. A gdy sekretarka spróbuje obie kobiety wyprosić… żona Kisiela zamieni się w prawdziwą Furię!
- Ja stąd nie wyjdę! Po moim trupie, proszę pani! Wyniosą mnie, zaprę się nogami! Wyprowadzą przez drzwi, wrócę oknem!
A Mostowiakowa od razu ją poprze:
- Koleżanka nie kłamie… My, proszę pani, nie damy się zbyć byle czym!
Jak zakończy się starcie Kisielowej z Rawiczem? Dla ciekawych mamy kolejną SCENĘ PRZEDPREMIEROWĄ!