
Data publikacji: 2014-11-13
- Boże, ale jestem głodna, ostatnio chodzę głodna non stop… Znów przytyłam pół kilograma, niedługo urośnie mi brzuszek i nie będziesz mnie chciał! - na zakupach, Ala posyła mężowi ciepły uśmiech… A Paweł wykorzystuje okazję i wspomina o dziecku.
- Bardzo chciałbym, żebyś miała brzuszek… A w nim na przykład… jeszcze jedną córeczkę dla mnie?
- Boże, Paweł, ty i te twoje żarty! Jedna córeczka właśnie do nas wraca z kolonii, już zapomniałeś?
- Nie żartuję. Ani trochę.
- Paweł, no błagam cię...
- No co? Zawsze chciałem mieć co najmniej czwóreczkę! Okay, bez paniki. Jeszcze tylko parka – chłopiec i dziewczynka - a resztę ci odpuszczę…
- Potrafisz człowieka nieźle wystraszyć!
Zduńska parska śmiechem - i nie bierze słów męża na poważnie. Jednak Paweł uparcie wraca do tematu:
- Ala? Ale ja mówiłem serio. Chciałbym mieć jeszcze jedno dziecko. Z tobą. Powiesz coś?
A jego żona nagle blednie…
- Nie. Na razie nie. Muszę to przetrawić…
Czy Ala zdecyduje się na kolejne dziecko? A jeśli nie… czy odmowa zniszczy jej związek z Pawłem? Odpowiedź wkrótce - tylko na antenie TVP2, w premierowych odcinkach "M jak Miłość"!