
Data publikacji: 2014-11-27
- Prawda jest taka, że pracuję tu na dwa etaty… Dwanaście godzin dziennie to już norma - Zduński spogląda z napięciem na szefa. - Cały czas wpadają mi kolejne obowiązki, kolejne sprawy, opinie prawne właściwie piszę tutaj tylko ja, a jeśli chodzi o przeglądy orzecznictwa…
Jednak Werner ostro mu przerywa:
- Chwileczkę! Bardzo ci współczuję… Nie miałem pojęcia, że to wygląda tak dramatycznie! Przecież to prawie mobbing! W porządku… Rozumiem, że w tej sytuacji w grę wchodzi tylko wymówienie?
- Nie, dlaczego…
Piotr blednie - i od razu wyczuwa, że szykują się problemy. A szef posyła mu lodowate spojrzenie…
- Bo powiedziałem ci bardzo wyraźnie, że na razie nikomu nie mogę dać podwyżki. A może nie powiedziałem tego wystarczająco jasno?
- Powiedział szef…
- Doprecyzujmy zatem: czekamy czy się żegnamy?
Czy Piotrek naprawdę straci pracę? Emisja odcinka numer 1098 już w poniedziałek - zobacz koniecznie!