
Data publikacji: 2014-12-01
Kolęda wie o dramacie córki już od kilku tygodni - i jest kompletnie załamany. Czuje strach, bezradność… I w końcu zwierza się Budzyńskiej.
- Dowiedziałem się o wszystkim, kiedy pojechałem do Stanów. Ewunia chciała to przede mną ukryć, ale ja wiedziałem od pierwszej chwili, od momentu, w którym pierwszy raz ją zobaczyłem…
- Boże, Jurek, tak mi przykro…
- Moje dziecko walczy tam o życie, dzień po dniu, godzina po godzinie… A ja nie mogę z nią być! Nie pozwoliła mi powiedzieć o chorobie Markowi, a przecież on powinien ją wspierać! Nie wiem, co robić, bo… widzisz… najbliższy czas będzie… Boże, teraz właśnie wszystko się rozstrzygnie!
Tymczasem Anna nie chce dłużej walczyć z emocjami - i okłamywać Marka… Prosi, by Mostowiak wybrał się z nią na krótki spacer i wyznaje całą prawdę.
- Dłużej nie dam rady tego ukrywać - Gruszyńska spogląda z napięciem na przyjaciela. - Przed chwilą dostałam kolejną wiadomość od Krisa… Boże, nie wiem, czy dobrze robię, ale… nie mogę, nie potrafię tego dłużej przed tobą ukrywać… Choć obiecałam Ewie…
- Ewie...? Mojej Ewie? Jak to?
- Ewa jest chora, bardzo. Marek, ona… Ona walczy o życie.
Jak Mostowiak zareaguje na tragiczną wiadomość? Odpowiedź już jutro - tylko na antenie TVP2!