TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny

Atak na Marcina!

Atak na Marcina! Data publikacji: 2014-12-23

Marcin szukał niedawno inwestorów i poznał niebezpiecznych ludzi… A gdy Budzyński próbował go ostrzec, chłopak go nie posłuchał. Jaką zapłaci za to cenę? Zapraszamy na 1105 odcinek "M jak Miłość", a w nim…

"Biznesmeni" zaczynają od gróźb przez telefon - a później Marcin odkrywa, że jest śledzony. Zdesperowany, chłopak opowiada o swoich kłopotach Andrzejowi:  

- Niczego nie podpisywałem, ale ci dranie teraz twierdzą, że obowiązuje umowa ustna!

A prawnik tylko kręci głową…

- Bzdura! Umowa ustna w takiej sprawie nie ma żadnego znaczenia. Musi być zawarta na piśmie pod rygorem nieważności… Ale oczywiście dla nich każdy pretekst jest dobry. Marcin, pamiętasz? Ostrzegałem cię przed nimi.

- Tak, ale ja jestem opóźniony w rozwoju!

- I co ja mam ci, chłopie, na takie dictum odpowiedzieć? Że masz rację?

- Lepiej powiedz, co mam teraz z tym zrobić?

- Policja. Zgłoś się na policję, inaczej będą tylko eskalować żądania.

- Słabo to wygląda, co?

- Takie są skutki, jak się nie słucha starszych i mądrzejszych…

Budzyński zostawia w końcu chłopaka samego, ale obiecuje, że spróbuje mu pomóc. Za to Marcin, coraz bardziej przerażony, wysyła Kasię do Mostowiaków:

- Mam teraz w pracy cholernie dużo roboty… Nie chcę, żebyś siedziała tu sama! Więc zaraz odwiozę cię do Grabiny, bo akurat mam chwilę i koniec dyskusji!

A gdy wraca do Warszawy, odnajdują go bandyci nasłani przez jednego z "inwestorów"…

- O, i jest pan prezes! A już się martwiliśmy, że coś się stało…

- Nie dzwonisz, nie piszesz, szef się niepokoi… Bo chyba macie jakąś umowę do dopięcia?

Jaki będzie finał? Emisja odcinka numer 1105 już poniedziałek - takich emocji lepiej nie przegapić!

Bitwa more
Jan
Paweł