
Data publikacji: 2015-01-09
Zapraszamy na 1110 odcinek "M jak Miłość", a w nim…
- Co tam, jak się czujesz? Bo wyglądasz dobrze! - wchodząc na salę Gruszyńska posyła chorej ciepły uśmiech. Jednak Ewa nie ma już złudzeń… I ze spokojem rzuca:
- A ty kiepsko kłamiesz… Marek powiedział ci, jak wygląda sytuacja?
- Wspominał… Mówił, że dostajesz sterydy i że powinnaś w końcu poczuć się lepiej, ale trzeba chwilę poczekać…
- Powinnam. Ale tak naprawdę… jest coraz gorzej - Ewa spogląda z napięciem na przyjaciółkę... która jeszcze niedawno była jej rywalką. - Mam do ciebie wielką prośbę. Wiesz, o co chodzi, prawda? Już kiedyś prosiłam cię o to przez Krisa…
A Gruszyńska nagle blednie…
- Wyzdrowiejesz… Nie ma w ogóle innej opcji!
- Posłuchaj… Nie wiem, czy z tego wyjdę...
- Nie mów tak, proszę…
- Chłopcy są jeszcze mali, potrzebują matki. Kogoś, kto ma dobre serce i jest inteligentny… I potrafi docenić rodzinę.
- Ewa…
- Zrobisz to? W razie czego? Dla mnie? Wyjdziesz za Marka?...
Co Anna odpowie? Emisja odcinka numer 1110 już we wtorek... zobacz koniecznie!