
Data publikacji: 2015-01-13
Paweł wciąż nie ufa Domańskiemu i chce ograniczyć jego kontakty z Basią... A gdy dziewczynka ma w stadninie mały wypadek, ostro zapowiada:
- Wolałbym, żeby ona nie chodziła więcej na te konie!
Jednak tym razem żona go nie popiera…
- Paweł, umówmy się… Tobie wcale nie chodzi o konie. Tylko o Jurka.(…) Wiem, że to dla ciebie problem, ale… Pewnych rzeczy nie zmienimy, choćbyśmy nie wiem, jak chcieli. Jurek jest i będzie obecny w życiu Basi, czy nam się to podoba, czy nie…
Ala posyła ukochanemu ciężkie spojrzenie… A Paweł wybucha:
- Przez dziewięć lat go nie było. I było całkiem dobrze!
- Wcale nie było dobrze. Wybacz, nie znałeś nas wtedy, więc nie wiesz...
- Nie wiedziałem, że za nim tęskniłaś!
- Basia tęskniła. Za ojcem, którego nigdy nie znała…
- Rozumiem. A potem, z braku laku, zadowoliła się mną?
- Boże, ja naprawdę nie wiem, jak z tobą rozmawiać!
- Masz rację… Lepiej darujmy sobie tę rozmowę!
Zduński, zirytowany, wychodzi w końcu z domu - choć za oknem robi się już ciemno. A godzinę później puka do drzwi Magdy…
- Muszę gdzieś przenocować! Znajdziesz dla mnie miejsce? Choćby na podłodze?
Czy Paweł spędzi u przyjaciółki całą noc? A jeśli tak… czy Magda wykorzysta to - i znów wspomni o dziecku? Emisja odcinka numer 1112 już 20 stycznia - takich emocji lepiej nie przegapić!