
Data publikacji: 2015-01-29
Maryla obserwuje kolegę w pracy, widzi, jak bardzo przeżywa każde spotkanie z Olszewską… I w końcu daje mu przyjacielską radę:
- Powinieneś kogoś sobie znaleźć! Nawet przez chwilę myślałam o sobie, ale to by było kazirodztwo... Umów się z kimś. Kimkolwiek. Nie wiem… Na przykład z… nianią?
A Chodakowski parska śmiechem:
- Z kim, z Joasią? Pogięło cię? A co to za chory pomysł?
- Najprostszy, najlepszy! Znacie się, lubicie, nie trzeba kombinować.
- Pudło, kotku, Joasia uważa mnie za skończonego nudziarza i na odwrót – ona w ogóle nie jest w moim typie!
- Żartujesz? Taka laska? Ja sama bym jej z łóżka nie wygoniła!
Maryla się nie poddaje i robi wszystko, by Tomka "wyswatać". Jednak Chodakowski kręci głową:
- Aśka jest okay… Ale to tak, jakbym się umówił z młodszą siostrą! A poza tym, ona jest stuknięta… Nieobliczalna!
Tymczasem Agnieszka znów przyjeżdża do Warszawy… I umawia się z byłym ukochanym na wieczorne spotkanie. A gdy oboje spacerują w parku, wyznaje, że… jest bliska zaręczyn!
- Robert… pamiętasz, kiedyś ci o nim opowiadałam? Jakiś czas temu wróciliśmy do siebie i… Robert mi się oświadczył.
Policjant blednie i zadaje tylko jedno pytanie:
- Zgodziłaś się?
A Olszewska rzuca cicho:
- Jeszcze nie… Najpierw chciałam porozmawiać z tobą…
Czy Agnieszka wciąż waha się i pragnie wrócić do Tomka? A może Chodakowski - po "newsie" o oświadczynach - zmieni w końcu zdanie i zaprosi na randkę… Asię? Emisja odcinka numer 1115 już w poniedziałek… zobacz koniecznie!