
Data publikacji: 2015-02-04
Martwiąc się o przyjaciółkę, Kinga zaprosi dziewczynę na rodzinną kolację. I zmusi Piotrka, by przyprowadził do domu jakiegoś gościa… Płci męskiej - i "do wzięcia". Zduński z początku zaprotestuje:
- Teraz każdy wolny facet będzie potencjalnym kandydatem na randkę z Magdą? To już fiksacja!
Ale jego żona się nie podda.
- Nie, kochanie, to się nazywa przyjaźń. I odpowiedzialność za przyjaciółkę… Nie widzisz, jaka ona jest samotna, pogubiona? Musimy jej pomóc!
A wieczorem na Deszczowej zjawi się… Olek, brat Marcina! Przystojny lekarz okaże się całkiem dobrą partią… Jednak Magda od zachwytu będzie daleka. I na pożegnanie rzuci do Kingi:
- Po raz ostatni proszę… odczepcie się ode mnie i od mojego życia. Nie życzę sobie, żeby moje prywatne problemy sprowadzano przy winie… do anegdoty! Naprawdę doceniam dobre intencje, ale… strasznie mnie wszyscy wkurzyliście!
Olek uzna za to "imprezę" za udaną…
- Kolacja była przepyszna i… szczerze? Dawno się tak dobrze nie bawiłem!
I w końcu, po wyjściu z Deszczowej, młoda para spędzi razem cały wieczór… W pobliskiej kawiarni - i z Guciem w roli "przyzwoitki". Czy w serialu narodzi się nowa miłość? Emisja odcinka numer 1118 już we wtorek- zobacz koniecznie!