
Data publikacji: 2015-04-03
Zapraszamy na 1133 odcinek "M jak Miłość", a w nim…
Gdy Ula odnajduje Darka w klubie - gdzie umówił się z kolegami - chłopak jest kompletnie zaskoczony.
- Nikt nie wiedział, że jestem w Polsce… Puściłem tylko info kumplom…
A "Mostowiaczka" posyła mu kpiące spojrzenie:
- Wiem, czytałam...
- Co?! Włamałaś się na moje konto?!...
- Złamanie hasła zajęło mi jakieś dziesięć sekund. Nie postarałeś się specjalnie. Można powiedzieć, że w każdej dziedzinie jesteś cienias…
Dziewczyna język ma cięty - i co chwila wbija Darkowi "szpilę". A Maj w końcu wybucha.
- Czego wy wszyscy ode mnie chcecie?!
- Żebyś zachował się jak przyzwoity facet. Taki, za jakiego cię kiedyś uważałam! Wiesz, w jakim stanie jest Natalka? Jak ona to przeżywa?
- A myślisz, że po mnie to spłynęło, co?!
- Nie wiem. Skąd mam wiedzieć? Wyjechałeś. Nie dzwonisz do Natalki, nie piszesz…
- Bo potrzebuję czasu, rozumiesz? Żeby jakoś to ogarnąć, zastanowić się, jak to wszystko teraz poukładać…
- Dla mnie to wygląda tak, jakbyś po prostu stchórzył!
Tymczasem matka Darka dzwoni do Mostowiaków…
- Długo o tym myślałam, szukałam wyjścia z tej trudnej dla wszystkich sytuacji… Wyjścia, które byłoby najlepsze dla naszych dzieci… Są tacy młodzi, dopiero wchodzą w życie. Nie możemy dopuścić, żeby jeden błąd kosztował ich tak wiele. Badania genetyczne, rozprawa… Proszę pomyśleć, jakie to będzie obciążenie, stres…
- Do czego pani zmierza? - w głosie Marka od razu słychać chłód. A Katarzyna Maj stawia sprawę jasno:
- Proszę podać mi kwotę… która zaspokoi potrzeby dziecka i Natalki. Tak, żeby nie rościła pretensji do Darka… I nie pozywała go o ojcostwo.
Czy Darek zaakceptuje w końcu fakt, że zostanie ojcem? I jak Natalka zareaguje na propozycję jego matki? Emisja odcinka numer 1133 już we wtorek - lepiej nie przegapić!