
Data publikacji: 2015-05-04
Uśmiechnięty, zrelaksowany - Karol jest pewien, że jego małżeństwo przetrwało kolejną burzę… I gdy jego ukochana - Iwona - przylatuje do Polski, od razu umawia się z przyjaciółmi.
- Poznajcie moją żonę... Kochanie, a to Ala i Paweł Zduńscy!
Iwona wita gości ciepłym uśmiechem:
- Karol chyba trochę postawił was pod ścianą? Jak go znam, tak długo marudził, aż dopiął swego….
Jednak godzinę później, gdy Kraft na chwilę odchodzi, dobry humor jego żony znika. Ala - nieświadoma, że szykują się problemy - zadaje dziewczynie kolejne pytania:
- Nocujecie gdzieś w Warszawie, czy jedziecie od razu do Krakowa?
A odpowiedź Iwony kompletnie ją zaskakuje…
- Ja zostanę w hotelu. A jutro z samego rana wracam do Kanady!
- Jak to? Karol mówił, że...
- Karol jeszcze o tym nie wie!
W głosie Iwony pojawia się ostra nuta… A po chwili, zmieszana, dziewczyna podaje Zduńskiej kopertę z listem.
- Powinnam mu to powiedzieć prosto w oczy, ale nie potrafię… Jestem tchórzem, wiem! Napisałam do niego list, wszystko w nim wyjaśniłam… Proszę to dać Karolowi... Przepraszam, że tak to wyszło... Do widzenia!
Sekundę później Iwona wychodzi - i zostawia Alę z kopertą w ręku. A Zduńska, oszołomiona, zastanawia się, jak przekazać złą nowinę jej mężowi…
Co wydarzy się dalej? Ciekawych zapraszamy do TVP2... Emisja odcinka numer 1141 już we wtorek - lepiej nie przegapić!