
Data publikacji: 2015-09-17
- Nie odpuszczę, dziś wieczorem musisz znaleźć chwilę na rozmowę ze mną. I nie uznaję żadnych wymówek! Żadnych „ale”, Aga… To cię nie ominie, rozumiesz?
A Olszewska wpada w panikę. Zapraszamy na 1158 odcinek "M jak Miłość", a w nim...
Agnieszka dzwoni w końcu do byłego narzeczonego:
- Mam do ciebie wielką prośbę… Naprawdę już ostatni raz! Bardzo potrzebuję twojej pomocy…
I wyznaje Robertowi, że spodziewa się dziecka, którego ojcem jest właśnie Tomek… Oraz że pragnie to przed Chodakowskim ukryć. A Woliński zgadza się udawać przed rywalem, że nadal są razem - tak, by policjant nie nabrał podejrzeń. Na prośbę Olszewskiej, Robert odgrywa nawet przed Tomkiem małe przedstawienie - zamieniając się w szczęśliwego, przyszłego tatę. A kilka godzin później dzwoni do ukochanej i proponuje, by... zostali prawdziwą rodziną.
- Agnieszka, ja... Nie rozumiem tego, co robisz, ale... Dziecko powinno mieć ojca. Jeśli nie chcesz, żeby był nim Tomek, to...
- Nie kończ... Wiem, co chcesz powiedzieć, ale... Nie, Robert.
- Wiesz, że ja wciąż cię kocham...
Czy Olszewska ulegnie - i zgodzi się na związek wyłącznie "dla dobra dziecka"? Odpowiedź wkrótce... Tylko na antenie TVP2, w premierowych odcinkach serialu!