TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny

Na granicy intymności…

. Data publikacji: 2015-09-29

Namiętne pocałunki kochanków… Noce pełne szczęścia, które muszą ukrywać przed całym światem. Grażyna i Marek przeżyli niejedną "gorącą" chwilę! Co o tego rodzaju scenach myśli Bożena Stachura?

- Na pewno nie są łatwe! Odbywają się na granicy intymności, fizyczności - zdradza aktorka w rozmowie z "Głosem Pomorza". - Lepiej, gdy między partnerami jest sympatia oraz wzajemny szacunek. Wtedy można wszystko dogadać.

- Z Kacprem, nie ukrywam, prywatnie bardzo się lubimy. To świetny kolega, z którym przyjemnie się współpracuje - dodaje gwiazda.

A przechodząc do szczegółów… Co aktorka sądzi o serialowych pocałunkach?

- Pocałunki przed kamerą, podobnie jak w życiu, nie są sztandarowymi pocałunkami rodem z "Przeminęło z wiatrem". Czasami bywają bezradne, nieśmiałe lub wręcz przeciwnie: pełne namiętności - wyznaje B. Stachura. - W podobnych sytuacjach nie ustalamy, kto kogo ma pierwszy pocałować i w jaki sposób, tylko rozmawiamy o emocjach, które chcemy wywołać.

Efekt rozpala zmysły - to pewne! Choć lepiej, by Grażyna chwile namiętności przeżywała w ramionach męża własnego, a nie cudzego… nie sądzicie?

Bitwa more
Jan
Paweł