
Data publikacji: 2015-09-29- Moim zdaniem to raczej wyjątkowa data i poszkodowana nigdy się nie czułam – mówi Olga. – W dzieciństwie też nie miałam z tym problemu, bo moi rodzice zawsze urządzali mi urodziny 28 lutego. Przez to czasem się myliłam, bo już sama nie wiedziałam, kiedy je mam (śmiech).
Jeśli 29 lutego nie pojawia się w kalendarzu na dany rok, to nasza gwiazda po prostu obchodzi urodziny dłużej.
- Urodziny wypadające poza latami przestępnymi zazwyczaj świętuję dwa dni. Taka rekompensata (śmiech). Najbliższa rodzina składa mi życzenia 28 lutego, a znajomi dzwonią 1 marca. Poza tym moje przyjaciółki w liceum zawsze celebrowały moment między 28 a 1. Mówią, że te ułamki sekundy między zakończeniem jednego dnia, a początkiem drugiego to przebłysk 29 lutego, w którym się urodziłam.
Urodziny to bardzo miła okazja do świętowania. U Olgi ta wyjątkowa i huczna zabawa odbywa się co 4 lata.
- Urządzam wtedy dużą imprezę i zapraszam znajomych. Do tej pory jednak najbardziej zapamiętałam swoją osiemnastkę. Ale, jakby się tak nad tym zastanowić, to formalnie nadal nie mam osiemnastu lat….
29 lutego przypada dopiero za dwa lata. A Oldze z okazji jej dwudniowego święta życzymy samych sukcesów, osiągania celów oraz tego, żeby każdy kolejny rok był dla aktorki lepszy niż poprzedni!