
Data publikacji: 2015-09-29Co, według aktora, oznacza prawdziwa męskość?
- Żeby być męskim, trzeba być i niemęskim. Sentymentalnym, wzruszającym, śmiesznym, słabym. Kiedy trzeba. To dziś znaczy być facetem. Częstować sobą innych - zdradza Paweł Królikowski. - By ludzie wiedzieli, że mogą od ciebie wziąć, a ty – byś wiedział, że masz co dać. To jest męskie. Ojcowskie. Bez ojcostwa, czyli dawania siebie, nie ma męskości.
A jaką "bestię" aktor ukrywa przed światem? W jakiego zwierzaka mógłby kiedyś się zamienić?
- Ja chciałbym być taki, jak już jestem… Królik mutant! - śmieje się gwiazdor. - Duży, odważny, drapieżny i przystojny…
Czy serialowy Maciej - nowy znajomy Hanki - też będzie miał dwa oblicza? Ciekawych zapraszamy przed telewizory…