
Data publikacji: 2015-09-29Marta Wojciechowska - to właśnie ją uznaliście za Kobietę Dekady!
Piękna mama i elegancka pani sędzia - zdobyła w naszym plebiscycie aż 66 procent głosów. A my od razu poinformowaliśmy o tym Dominikę Ostałowską…
- Nawet sobie panie nie wyobrażają, ile radości sprawiły mi tym wyborem! A jeśli głosowali na mnie też panowie, jest mi tym bardziej miło… Skrzydła urosły mi o kilkadziesiąt centymetrów! - rzuca ze śmiechem aktorka. - Zupełnie nieoczekiwanie, z początkiem wiosny, spadło na mnie mnóstwo pozytywnej energii. Teraz mam potwierdzenie, że warto robić to, co się robi z radością - i po prostu przyzwoicie.
- Chciałam bardzo serdecznie podziękować za taki wybór i oddane głosy. W najśmielszych snach nie przypuszczałam, że moja bohaterka zajmie w plebiscycie tak wysokie miejsce! Oczywiście, jest to również zasługą scenarzystów - że w taki, a nie inny sposób prowadzą tę postać. A mnie jest bardzo miło, że to, co wymyślili i napisali udaje mi się przekazać wiarygodnie. Tym bardziej, że należę do osób, które nie do końca potrafią same zabiegać o sympatię - dodaje gwiazda. - Dla każdego człowieka uznanie tego, co robi przez innych jest ważne. A w przypadku aktora, który pokazuje się milionom widzów - bo tak właśnie jest w "M jak Miłość" - to w dwójnasób, a może nawet w trójnasób ważne i urzekające!
A jak Dominika Ostałowska ocenia swoją bohaterkę?
- Jest takie powiedzenie: "serca ludzi łatwo się zniechęcają". Tak sobie pomyślałam, że jeśli serca widzów przez dziesięć lat jednak się nie zniechęciły... to jest to naprawdę duży sukces Marty Wojciechowskiej! - mówi z uśmiechem artystka.
- Marta to kobieta, która nawet, jeśli momentami gdzieś się załamuje, zawsze się podnosi. Jest taką "wańką-wstańką" - w dobrym tego słowa znaczeniu! - dorzuca gwiazda. - I tego życzę chyba każdej kobiecie w tych trudnych czasach. Bo obowiązków mamy ostatnio coraz więcej, a praw wcale nam nie przybywa. I równouprawnienie przestaje być tym równouprawnieniem, które kobiety sobie wymarzyły…
Pani Dominiko, w pełni się zgadzamy! Gratulujemy sukcesu - i mamy nadzieję, że serialowa Marta jeszcze nieraz zaskoczy swoich Fanów…