
Data publikacji: 2015-09-29- Zdjęcia kręciliśmy kawałek od Orzeszyna, w Lasach Chojnowskich - zdradza aktorka w rozmowie z "Tele Tygodniem." - Kiedy skończyliśmy ostatnie sceny, pomyślałam, że żal się "wyprowadzać". Piękny domek, we wnętrzu kominek z trzaskającym ogniem, a na zewnątrz zima jak z dziewiętnastowiecznych obrazów: ośnieżone drzewa i sople. Operator wszystko pięknie oświetlił i efekt był bajkowy…
Kto wie, może serialowa Hanka kiedyś jeszcze do Olszówki wróci? I znów spotka przyjaciela z lasu - księdza Macieja? Tym razem - w całkiem innych, może bardziej sprzyjających, okolicznościach... Ciekawych zapraszamy przed telewizory…