
Data publikacji: 2015-09-29Aktorzy zaprzyjaźnili się na planie serialu "Janosik" - ponad trzydzieści lat temu. I jako zbójnicy, razem płoszyli w Tatrach kozice. Teraz znów stoją razem przed kamerami - na planie "M jak Miłość". I wciąż z tą samą energią! Tyle, że górskie kozice zamienili na… No właśnie - rozwiązanie zagadki poznacie już jutro, oglądając kolejny odcinek serialu...
- Kawalarze się spotkali po latach! Bardzo sympatycznie się to wszystko poukładało, bo wrócić po prawie czterdziestu latach do kina, to jest coś! - wyznaje Jerzy Cnota w wywiadzie dla "Tele Tygodnia". - Jak się okazuje, niewiele się zapomniało z tamtych czasów…
- Tylko człowiek się pokrzywił, posiwiał, zdziadział i nie ma tyle wigoru, co czterdzieści lat temu, gdy z ciupagami hasało się po górach... Dziś ledwo chodzimy po ziemi! - dorzuca ze śmiechem aktor.
Serialowy Marianek wygląda jednak krzepko... A gdy wpada w tarapaty - ucieka nawet biegiem. Tak, że ani Lucek, ani Kisiel dogonić go nie potrafią!